
Arsenal - Porto
Typ: 1
Kurs : 1.65
Wynik: 5:0
Piłkarze z Estádio do Dragão swojej ostatniej wizyty na Emirates we wrześniu 2008 roku nie wspominają najlepiej. Kanonierzy rozbili ich wówczas 4:0. We wtorek wszystkich zadowoli już jednak skromne zwycięstwo 1:0. Podopieczni Arsene’a Wengera przegrali w Portugalii 2:1, jednak kluczowa w kwestii awansu może okazać się bramka zdobyta przez Sola Campbella.
Faworytem do awansu do ćwierćfinału w dalszym ciągu pozostaje Arsenal. FC Porto przegrało sześć dotychczasowych meczów rozgrywanych w Londynie. W bieżących rozgrywkach w fazie grupowej polegli na Stamford Bridge z Chelsea (1:0). Ich wygranymi zakończyły się jednak dwa pozostałe mecze na wyjeździe – z APOELem oraz Atletico Madryt.
Cała Europa pamięta doskonale, że zwycięstwo w pierwszym spotkaniu Portugalczycy zawdzięczają w dużej mierze Łukaszowi Fabiańskiemu. Bramkarz Kanonierów wpakował piłkę do własnej siatki i zawinił także przy drugiej straconej bramce. Na Emirates między słupkami stać już będzie jednak Manuel Almunia, co z pewnością uspokoi nie tylko kibiców, ale i samego Wengera.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz